.
.
.
.
.
landing banner
Warsaw Perth Sydney
Sectors

Charakterystka winiarstwa australijskiego

Australia tak bardzo kojarzy się z Nowym Światem, że właściwie odruchowo/intuicyjnie tutejsze winiarstwo zalicza się do tej samej grupy, co wyroby kalifornijskie, chilijskie lub południowoafrykańskie. Jednak już pierwsze dni pobytu na tym kontynencie pokazują, że jest to spore uproszczenie. W Australii przewagę mają gigantyczne, międzynarodowe koncerny, choć jest i miejsce dla mniejszych i zupełnie niewielkich firm. Nie widać tu wszakże tego gigantycznego zamętu, pośpiechu i ducha rywalizacji tak znamiennych choćby dla Kalifornii. Życie toczy się tu leniwie i spokojnie.

 

Największą siłą winiarstwa australijskiego jest bez wątpienia jego nowoczesność i prostota. Niemal całość produkcji przypada na łatwo rozpoznawalne na całym świecie wina odmianowe, określane często mianem "przyjaznych dla konsumenta". Przyjazne, bo dominującą cechą na ich etykietach jest nazwa odmiany(?), z których zostały zrobione, a nie skomplikowane dane dotyczące pochodzenia i miejsca produkcji. Choć i te informacje tu znajdziemy bez problemu.
Wina te wytwarza się z najbardziej znanych światowych szczepów winogron przy zastosowaniu nowoczesnych urządzeń, na stałym niemal poziomie - roczniki mają tu znaczenie drugorzędne - i równie nowocześnie promowanych.

 

Australijską filozofią jest wyrób win jak najbardziej oddających charakter poszczególnych odmian, uprawianych w na danej glebie i w konkretnym klimacie. Badania prowadzone w Australii pokazują, że produkowane w tak samo pieczołowicie dają wyroby na poziomie francuskim i amerykańskim, są jednak znacznie tańsze od konkurentów.

Taki "przyjazny" produkt stosunkowo łatwo zdobył najpierw segment rynku win dla supermarketów, a od wielu lat zajmuje coraz bardziej prestiżowe obszary - półki sklepów specjalistycznych i piwniczki drogich restauracji. Na początku lat 80. ub. wieku wartość rocznego eksportu win australijskich wynosiła zaledwie 8 milionów dolarów rocznie, w roku 2000 przekroczyła wielkość 1 miliarda dolarów. Dalszy wzrost jest oczywisty, bo relacja cena-jakość jest dalej bardzo korzystna, i to nawet dla win z najwyższej półki.

 

Kolejną cechą przemysłu na antypodach jest niezwykła dynamika. I choć produkcja koncentruje się w kilku gigantycznych wytwórniach, w skład których wchodzą mniejsze jednostki, to jest tu również miejsce dla mniejszych graczy. Corocznie w Australii powstaje kilkadziesiąt nowych, małychwiniarni. Uprawa winorośli i produkcja wina jest bardzo modna, stanowi często nowe wyzwanie dla ludzi, którzy odnieśli już sukces w innych dziedzinach a teraz chcą się zmierzyć z nową, ciekawą dziedziną. Stąd też takie zakłady, choć małe, są bardzo nowoczesne i nierzadko - by się wyróżnić - inwestują od początku w nowe odmiany lub sposoby produkcji.

 

Ważnym czynnikiem, i to czynnikiem bardzo pozytywnym, dla tej gałęzi przemysłu jest duża różnorodność klimatyczna. Zbiory zaczynają się w styczniu (Swan Valley, Hunter Valley) i trwają często do maja (Tasmania), a nawet czerwca! Takiej rozpiętości nie ma nigdzie indziej na świecie. Daje to możliwości otrzymywania win o bardzo różnej charakterystyce, zależnie od strefy klimatycznej, jak i niemal ciągły dopływ nowych wyrobów na rynek i na eksport.

 

Podobnie jak w innych krajach Nowego Świata, także w Australii powoli zaczynają się kształtować niewielkie siedliska (terroir), które niebawem - jak można przypuszczać - staną się właściwymi apelacjami. Już dziś nie jest tajemnicą, że rieslingi na światowym poziomie pochodzą z okręgu Clare Valley, pinot noir i chardonnay - z Adelaide Hills, shiraz - z Barossa Valley i McLaren Valley a cabernet sauvignon - z Coonawarra. Rośnie potęga win tasmańskich, zwłaszcza - z uwagi na chłodniejszy klimat - rieslinga, sauvignon blanc i pinot noir, choć do niedawna nie było tam żadnej winiarni. Ale w Australii nie stanowi to problemu - wina transportuje się w chłodzonych zbiornikach na kontynent, a nawet wysyła samolotami.

 

Ma także Australia inną swoją specyfikę. Podróżując po tym kontynencie trzeba zawsze bacznie patrzeć w przewodniki przed odwiedzeniem jakiejś wytwórni. Wizytując producentów w Hunter Valley czy Barossie nie mamy bowiem żadnej gwarancji, że będziemy degustować wina z tego obszaru. Zwłaszcza duże firmy często przerabiają owoce pochodzące z różnych obszarów w jednym miejscu. Cóż - każdy kraj ma swoje odmienności.


Podstawowe dane o winiarstwie Australii

 

Winnice skupione są w południowej, nadmorskiej części kraju.

 

Klimat zróżnicowany, na wielu obszarach suchy, na innych nadmiernie wilgotny. Brak wody w rejonach winiarskich sprawia, że niemal wszystkie winnice są irygowane.

 

Powierzchnia winnic to około 170 tys. ha (łącznie z jeszcze nierodzącymi). Część z nich przypada na winnice produkujące owoce stołowe i rodzynki.

 

Południowa Australia - 45 proc. upraw,
Nowa Południowa Walia - 27,4 proc. upraw,
Wiktoria - 22 proc. upraw.


Roczne zbiory - około 1,85 mln ton
Produkcja roczna - około 11,2 mln hl
Struktura produkcji - około 60 proc. upraw przypada na odmiany białe

 

Najpopularniejsze odmiany winogron - białe: chardonnay (28% powierzchni upraw), sułtanka (odmiana stołowa), semillon, riesling, muscat gordo blanco, sauvignon blanc, colombard, chenin blanc, verdelho, trebbiano, traminer, czerwone: shiraz (około 37% powierzchni upraw), cabernet sauvignon, merlot, pinot noir, grenache, ruby cabernet, currant, mataro, cabernet franc

Ilość firm winiarskich - około 2300 (większość produkcji przypada na 4 koncerny winiarskie: Southcorp Wines, BRL Hardy, Beringer Blass i Orlando Wydham Group).

Ilość zatrudniownych w branży osób: 31 000

W latach 2007/08 sprzedaż wina australijskiego wyniosła 426 mln litrów o całkowitej wartosci 2 mld AUD.

Konsumpcja wina na jedną osobę wynosi 22,4 litra rocznie.

Największe rynki eksportowe to Wielka Brytania i Stany zjednoczone.

Wino jest 5. eksportowym produktem Australii, po wołowinie, zbożu, wełnie i nabiale.

Australia jest 6. na swiecie producentem wina i 4. najwiekszym jego eksporterem. Australijskie wino eksportowane jest do 120 krajów na całym świecie.

.